Firma Barnes & Noble, producent tabletu Nook, który ma być konkurencją dla Kindle Fire, nałożyła zabezpieczenia na pamięć nowego urządzenia. Z dostępnych 16GB użytkownik może wykorzystać do swoich potrzeb tylko 1 GB. Reszta czyli 15 GB to miejsce zarezerwowane na e-książki i aplikacje dostępne w sprzedaży w sklepie internetowym producenta. Zabieg ten ma pewnie zatrzymać użytkowników tylko dla siebie, jednak działanie takie może przynieść odwrotny skutek. Wiele osób może stwierdzić, że nie chcą takiego ograniczenia i kupią w Amazonie Kindla.
Właśnie otrzymałem informację o organizowaniu przez stronę ebookpoint.pl konkursu, którego główną nagrodą jest nowy czytnik Kindle. Konkurs polega na tym, by jak najlepiej uzasadnić wady systemu DRM i dlaczego nie powinno się go stosować. Konkurs trwa do 20.11.11 a więcej o nim możecie przeczytać na blogu ebookpoint.pl
Na jednym z zagranicznych portali ukazała się statystyka czytelników używających czytników. Jasno z niej wynika, że w porównaniu z 2010 rokiem, w 2011 coraz więcej ludzi czyta e-książki poprzez wspomniane urządzenia. Według tych statystyk już 15 % Amerykanów czyta książki na e-czytnikach i jest to wynik lepszy o 7 % niż w roku ubiegłym.
Cała statystyka poniżej:
Barnes & Noble zaprezentował nowy model czytnika Nook. Urządzenie to jest ulepszoną wersją poprzedniego e-czytnika. W nowym Nook’u poprawiono sterowanie i przewijanie stron. Dodano baterię o większej pojemności, dzięki czemu czytnik można używać na jednym ładowaniu nawet przez 2 miesiące. Wystarczająco długo by zgubić ładowarkę. Nowy czytnik ebooków jest lżejszy i cieńszy, dzięki czemu jeszcze łatwiej go nosić ze sobą. Poprawiono także wyświetlacz i ostrość e-papieru, który pozwala na czytanie tekstu nawet czytając pod słońce. E-czytnik Nook dostępny jest w przedsprzedaży za 139 dolarów a stare modele firma Barnes & Noble zaczęła wyprzedawać na aukcjach Ebay za 99 $.
Długo oczekiwany moment, gdy e-czytniki będą sprzedawane poniżej 100 dolarów właśnie nadszedł. Wprowadzenie nowego czytnika Kobo do sprzedaży spowodowało, że cena starego spadła do 99$. Kindle 2 generacji natomiast można już kupić za 90 $ i to z wersją 3G. Czytnik jest sprzedawany poprzez stronę www.woot.com
Czytniki ebooków róznią się niewiele między sobą, wszystkie wyglądają podobnie. Jednym ze sposobów na uatrakcyjnienie wyglądu e-czytnika jest zakup ładnej okładki. Oprócz względów estetycznych, okładki chronią urządzenie przed zarysowaniem i ewentualnym upadkiem.
Okładkę taka można wykonać samemu lub kupić z dostępnych modeli. Jak wykonać okładkę do e-czytnika kindle można przeczytać tutaj.
Lepsze są oczywiście kupne okładki, które są dobrze dopasowane do wymiarów czytników, jednak u nas jeszcze jest wciąż mały wybór a zagranicą kosztują dość sporo, bo nawet 85 $.
Poniżej 8 najładniejszych okładek wybranych przez serwis laptopmag.com.
Co tu dużo pisać, to trzeba zobaczyć. Tak w przysłości będą wyglądać gazety i czasopisma i będzie się je czytać na czytnikach. Zapraszam do obejrzenia prezentacji.
Firma Barnes & Noble – producent pierwszego kolorowego czytnika ebooków, wydała komunikat o kończących się zapasach magazynowych ich czytnika Nook Color. Jak narazie zaleciła dostawcom, by nie składali większych zamówień ponieważ ich magazyny zaniedługo będą puste i na nowe urządzenia będzie trzeba czekać. Nook Color posiada kolorowy wyświetlacz jednak nie jest to e-papier. Podobno da się na nim zainstalować także Linuxa i używać go jako komputera, ale te informacje nie są do końca potwierdzone.
Niesamowitą promocję przyszykował portal www.e-czytnik.pl, który na jeden dzień obniżył cenę Cybooka do 599 zł. Niestety z wiadomość tą odczytałem dopiero teraz a promocja odbyła się w Sylwestra 31.12.2010. Miejmy nadzieję, że taka akcja promocyjna nie była jednorazowa i w przyszłości pojawiać się będą inne czytniki w niskich cenach.
Jak można przeczytać na stronie księgarni Empik, sprzedaż czytnika Oyo została wstrzymana. Powodem tego jest zbyt duża ilość zamówień na to urządzenie, którego zarząd księgarni nie przewidział. Warto zwrócić uwagę na to jaką popularnością cieszy się ten czytnik. Mimo wielu negatywnych informacji krążących w internecie o tym e-czytniku, widać że dużo ludzi chce go kupić.
Najnowsze komentarze